<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0">
   <channel>
      <title>Rudi w Lubinie by Wiesława Kopf</title>
      <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn</link>
      <description>Jestem tu na zaproszenie 3a </description>
      <language>en-us</language>
      <pubDate>2015-03-18 05:29:41 UTC</pubDate>
      <lastBuildDate>2023-06-08 14:02:31 UTC</lastBuildDate>
      <webMaster>hello@padlet.com</webMaster>
      <image>
         <url>http://www.połączkropki.com/data/images/renifery-czy-karibu,-jele%C5%84-region%C3%B3w-arktyki_506f0ce2b8cb4-thumb.jpg</url>
      </image>
      <item>
         <title>Dzień u asi</title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/54268656</link>
         <description><![CDATA[<p>Wtorek 17 marca. </p><p>Pani Bogusia powiedziała, że dzisiejszy dzień spędzę u Asi. Dziś w
szkole był konkurs Świetlik. Dzieci, które w nim uczestniczyły  miały bardzo trudne testy. Asia pozwoliła mi ze sobą pójść. Po konkursie udaliśmy się do sali na dalsze lekcje. Asia i Nikola dały mi zeszyt , ołówek i przepisywałem z tablicy. Po lekcjach zostaliśmy na  świetlicy. Dziewczyny odrabiały lekcje, rysowały karki świąteczne, a potem graliśmy w chińczyka. Po godzinie 15 odebrała nas mama Asi. W jej domu czekała na nas włochata bestia o imieniu  Sonia.  Asia  zaprowadziła mnie po swoim domu.
Najbardziej podobał mi się jej pokój. Czekało tam na mnie wiele pluszowych
przyjaciół. Joasia zagrała dla mnie na keyboardzie. Później graliśmy w państwa
i miasta, kraby, układaliśmy puzle. 
Wieczorem mama poprosiła Asię ,żeby wyszła z Sonia na spacer. Gdy się ubierała szybko wskoczyłem do jej torby i wyszliśmy z domu. Na dworze było zimno wiec szybko wróciliśmy. Potem jeszcze pojechaliśmy na basen, ale ja nie pływałem. Nie miałem kąpielówek i <span style="font-size: 13px;">czepka . Szkoda.  Do domu wróciliśmy </span><span style="font-size: 13px;">późno. Zjedliśmy kolację i położyliśmy się spać . Asia zaczęła czytać swoją </span><span style="font-size: 13px;">ulubioną książkę pt,, Po prostu Tini, Martina Stoessel”. Byłem bardzo zmęczony </span><span style="font-size: 13px;">i szybko zasnąłem. Pamiętam tylko słowa Asi,  dobranoc Rudi.</span></p>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2015-03-20 19:15:32 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/54268656</guid>
      </item>
      <item>
         <title> Dzień u Bartka</title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/54269163</link>
         <description><![CDATA[<p><br> Dzisiaj jest mój ulubiony dzień - czyli kolejny fajny dzień z nowym kolegą . Bartek wygrał moje  towarzystwo w losowaniu i razem wróciliśmy  do jego domu.Mama bardzo się zdziwiła na mój widok. Zapytała kim jestem? Bartek odpowiedział, że jestem Rudi-klasowa maskotka z Bydgoszczy.Na szczęście wpuściła mnie do domu. Trochę się rozejrzałem po mieszkaniu ,a póniej  usiedliśmy do odrabiania lekcji.Dostałem małe biurko,zeszyt,książkę i długopis.Bartek zadał mi trudne zadania,ale sobie z nimi poradziłem.Na obiad zjedliśmy ulubione danie Bartka i od teraz też moje ,czyli pierogi ruskie.Około godziny 14:00 poszliśmy do przedszkola po młodszego  brata - Patryka.On też miał dziwną minę  jak mnie zobaczył.Po powrocie do domu zacząłem jeździć monster -truckiem i latałem ogromnym samolotem. </p><p>Okazało się ,że Bartka interesują podniebne maszyny. Później wyszliśmy na boisko i graliśmy w piłkę nożną,ja i Bartek kontra Patryk . Wygrałem 4:3. Kiedy Bartek wyszedł na dodatkowe zajęcia zostałem z Patrykiem i bawiliśmy się jego ulubionymi zabawkami, czyli śmieciakami. Wyglądały ohydnie! No ale cóż musiałem mu dotrzymać towarzystwa.Na kolacje zjadłem kanapkę z nutellą .Trochę mnie zabolał brzuch ,bo to nie moja ulubiona potrawa.Po całym dniu wrażeń poczułem się zmęczony. Wdrapałem się na piętrowe łóżko i obserwowałem pokój z wysoka. Później zszedłem na dół i usnąłem obok Bartka .                               </p>]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/25915560/65d98a99104ea92e1af08537b0437e880dbfd373/7b3623226178fd063e4c36719800acef.jpg" />
         <pubDate>2015-03-20 19:19:56 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/54269163</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/54272123</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/25915560/808b43096e37a35f29227e77c00677e5bf81dade/c5b2f8ad89f5035f7195aa2e9d66ebeb.jpg" />
         <pubDate>2015-03-20 19:52:04 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/54272123</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Dzień u Huberta 26.03.2015</title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/55562751</link>
         <description><![CDATA[<p>Dzisiaj po lekcjach wróciłem do domu razem z Hubertem. Ze szkoły odebrała nas Huberta Babcia. Okazało się, że mają dla mnie niespodziankę i będziemy wracać do domu
autobusem. </p><p>Super!!!</p><p>Podróż była krótka, tylko dwa przystanki,  ale zawsze coś.</p><p>W domu Babci odrabialiśmy lekcje i czekaliśmy na Huberta mamę, aż wróci z pracy i zabierze nas do domu. <span style="font-size: 13px;">Hubert mieszka </span><span style="font-size: 13px;">poza Lubinem. Dookoła jego domu jest dużo zieleni i świeżego powietrza.</span></p><p><span style="font-size: 13px;">Chętnie bym </span><span style="font-size: 13px;">pobrykał po tych lasach.</span></p><p><span style="font-size: 13px;">Wszedłem do domu</span><span style="font-size: 13px;">. Mój przyjaciel pokazał mi jak mieszka i zaprosił do swojego pokoju na </span><span style="font-size: 13px;">wspólne czytanie. Miałem ogromny problem z wyborem. Stanęło na tym, że </span><span style="font-size: 13px;">będziemy czytać komiks o przygodach jakiegoś TYTUSA. Pierwszy raz widziałem go na oczy. Okazało się, że podobnie jak ja też miewa wspaniałe przygody.  W pokoju Huberta moją uwagę zwróciłem na kręcący fotel. Od razu się do niego wdrapałem. Jak na karuzeli – SUPER!!! </span></p><p><span style="font-size: 13px;">Poznałem kolegę </span><span style="font-size: 13px;">Pingwina. Fajny gość.</span></p><p><span style="font-size: 13px;">Zrobiło mi się </span><span style="font-size: 13px;">tak przyjemnie, że poczułem jak zasypiam, ale Hubert oznajmił, że idziemy na </span><span style="font-size: 13px;">kolację. </span><span style="font-size: 13px;">Pędem pobiegłem </span><span style="font-size: 13px;">do kuchni zobaczyć co jemy. Byłem okropnie głodny. Nabrałem ochoty na płatki </span><span style="font-size: 13px;">z mlekiem. Bardzo je lubię.     Jak już nasze brzuszki były pełne, poszliśmy oglądać  </span><span style="font-size: 13px;">„i Carly“.  Jest </span><span style="font-size: 13px;">to film o przygodach dziewczynki o imieniu Carly. To powiedział mi Hubert, bo </span><span style="font-size: 13px;">ja przespałem cały film.         </span><span style="font-size: 13px;">Nadeszła pora spania. Sniły mi się bardzo przyjemne i </span><span style="font-size: 13px;">kolorowe sny.</span></p>
<p>Rudi</p>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2015-03-31 19:26:52 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/55562751</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/55563681</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/59216465/b9abace98bd834ec9bf8a4493e6d3b257b7d34cd/572f42cad81aa72f980f78842fd2c2aa.JPG" />
         <pubDate>2015-03-31 19:36:49 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/55563681</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/55563845</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/59216465/f99cf22474a888433b436b7ca0e5bb3cd14cac26/23a33049ba9ff0a1c862d5865fef349e.JPG" />
         <pubDate>2015-03-31 19:38:57 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/55563845</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/55563953</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/59216465/f1ecc43bacc6651d83a96d885e1de5b8100cee4e/ada40e977b1dc98fcd6ab85aada1e6d4.JPG" />
         <pubDate>2015-03-31 19:40:15 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/55563953</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Przygoda z Agatą</title>
         <author>bogda273</author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57188672</link>
         <description><![CDATA[<p><span style="font-size: 13px;">W piątek </span><span style="font-size: 13px;">zabrała mnie Agata. Od razu po lekcjach pojechaliśmy do Szklar Górnych, na </span><span style="font-size: 13px;">jazdę konną. Pani Lidzia wybrała jej Tina. To młody wierzchowiec. Agata wzięła </span><span style="font-size: 13px;">szczotki, i zaczęła czyścić. Żółty (który miał dużo pseudonimów), nie chciał </span><span style="font-size: 13px;">dać kopyta, więc poprosiła instruktorkę o pomoc. Nagle Tino urwał uwiąz i </span><span style="font-size: 13px;">biegał przed stajnią jak szalony. Dobrze, że udało się go złapać, bo bardzo się </span><span style="font-size: 13px;">wystraszyłem.&nbsp;</span></p><p><span style="font-size: 13px;">Po tej aferze pojechaliśmy w teren – do lasu. Po godzinie </span><span style="font-size: 13px;">wróciliśmy do domu. Nie było czasu na oglądanie pokoi, ponieważ trzeba było </span><span style="font-size: 13px;">pakować się na dwudniową wycieczkę do stolicy Polski. Szybko zasnęliśmy. O </span><span style="font-size: 13px;">trzeciej w nocy obudziła nas mama Agaty. Pół godziny później przyjechał po nas </span><span style="font-size: 13px;">do Obory autokar </span><i style="font-size: 13px;">Lukas Tour.&nbsp;</i></p><p><span style="font-size: 13px;">Podróż </span><span style="font-size: 13px;">trwała 6 godzin. Gdy dojechaliśmy na miejsce od razu rozpoczęliśmy od </span><span style="font-size: 13px;">zwiedzania. Pomógł nam w tym wykwalifikowany przewodnik warszawski – pan Olaf.</span></p><p>Pierwszym punktem zwiedzania był Cmentarz na Powązkach. Znajdują się tam groby
bardzo znanych osób np.: ofiar katastrofy smoleńskiej, aktorów, sportowców, poetów, pisarzy, żołnierzy znanych i nieznanych. Spacer trwał 2 godziny. Z Powązek pojechaliśmy autokarem pod Pałac Kultury i Nauki. Wjechałem na 30 piętro i bardzo się bałem, ale moja opiekunka Agata jakoś nie. &nbsp;Gdy już byłem na powrót w autokarze, odetchnąłem z ulgą. Kolejnym punktem zwiedzania było Krakowskie Przedmieście, znajduje się tam Grób Nieznanego Żołnierza, gdzie akurat następowała zmiana warty, wszyscy klaskali, gdy się zakończyła. Widziałem też Kościół św. Krzyża, Uniwersytet, Ogrody Saskie, Pałac Prezydencki. Tego dnia byłem też na Starym
Mieście, zobaczyłem tam Plac Zamkowy, mury miejskie, Barbakan, Rynek z Syrenką I Katedrę św. Jana. Następnie pojechaliśmy do Konstancina Jeziorna, bo tam mieliśmy zarezerwowany pokój w hotelu. Wieczorem grałem z Marcelem, Oskarem, Agatą i Wiktorem w bilard i cymber – gaja. Rano po śniadaniu znalazłem się w Łazienkach ale nie byle jakich. To były Łazienki Królewskie. Mieszkał tam Stanisław August Poniatowski - ostatni król Polski. Widziałem: pomnik Szopena, Biały Domek, pomnik Henryka Sienkiewicza, biegające wiewiórki, pawie – nawet jeden pokazał nam swój piękny ogon. &nbsp;Po Łazienkach zwiedziłem Muzeum Powstania Warszawskiego. Mama Agatki dała nam zadanie. Było to zadanie polegające na szukaniu kartek z kalendarza dokumentującego przebieg powstania warszawskiego.
Moja opiekunka zebrała prawie wszystkie kartki, brakowało jej tylko: 25, 26, 27, 28 września i 02, 03 października. W muzeum miałem też okazję chodzić po kanałach, tak jak kiedyś powstańcy, bardzo się bałem, ponieważ było bardzo ciemno i trafialiśmy na ślepe korytarze, ale Agata trzymała mnie mocno, mimo, że też bardzo się bała. Potem pojechaliśmy do długo oczekiwanego Centrum Nauki Kopernika. Było tam wiele atrakcji np. robot, który witał gości, ściany z mydlin, kula, która sama się poruszała, łóżko Fakira, krzywy dom, eksperymenty z wodą, powietrzem, światłem i prądem. Niestety czas nas naglił, na szczęście była chwila na pamiątki. Znalazłem się na Stadionie Narodowym, była tam tylko jedno
pomieszczenie dla VIP-ów, miałem takiego farta, że się tam znalazłem i Agata też. Był też czas na selfie. I znów czekała nas ta sama podróż – może trochę dłuższa. Rano znów pójdę do szkoły do dzieci, by przeżyć kolejną przygodę – może też pojadę na wycieczkę…. Kto wie? </p><p>                                                    Rudi podróżnik. </p>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2015-04-16 21:36:40 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57188672</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author>bogda273</author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57188950</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/54889525/5bf1e60e932e5729a0780b9fcf0f6f48418a0a5f/e33b5c7daba8caa2bd168cd69610e1e6.JPG" />
         <pubDate>2015-04-16 21:41:38 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57188950</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author>bogda273</author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57189128</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/54889525/9881fbfcfd69901b5f0ab5e20b506a92bd9e35c6/2700965119001d66687402a9bdc06f12.JPG" />
         <pubDate>2015-04-16 21:44:18 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57189128</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Weekend u Nikoli</title>
         <author>bogda273</author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57189197</link>
         <description><![CDATA[<p>W piątek dowiedziałem się, że ten weekend spędzę z Nikolą.</p>
<p>Gdy przyszedłem do jej domu na wesoło przywitał mnie pies Nikoli, który  ma na imię Remi. Nikola wzięła smycz,  zapięła Remiego i mnie wzięła na ręce .
Byliśmy na dworze na placu zabaw niestety było zimno i nie mogliśmy być tam długo. </p>
<p> Gdy przyszliśmy z dworu oglądaliśmy bajki, zaraz potem przyszedł tato Nikoli. Poszliśmy na pyszny obiad do kuchni, a po obiedzie poszliśmy na spacer z Remim . Kiedy  wracaliśmy ja znalazłem piękny liść więc zabrałem go do domu.  O godzinie 16: 00 przyszła do mnie babcia i dała mi piękny koszyczek a na nim był namalowany mały lisek , a w nim dużo słodyczy.</p>
<p>O godzinie 19:00 ja  z Nikolą czytaliśmy
książki. Później  oglądaliśmy bajki jednak zanim będziemy oglądać musimy pójść na dwór z Remim. Gdy wróciliśmy leciało Sam i Cat. Zaraz potem poszliśmy na kolację. Wróciliśmy to oglądaliśmy do godziny 23:30. Później poszliśmy spać. Następnego dnia, gdy wstaliśmy zjedliśmy śniadanie i poszliśmy do Nikoli babci. </p>
<p>Babcia Nikoli ma kota, który nazywa się Kula. Remi i Kula bardzo się nie lubią, jeden
zaczepia drugiego i tak w kółko. Później pojechaliśmy  do galerii ,a potem do KFC do Głogowa.</p>
<p>Gdy wróciliśmy do domu była już godzina 14:00 więc ja Nikola i Remi poszliśmy na
plac zabaw tym razem na dłużej. </p>
<p>Gdy tato Nikoli wrócił z pracy zjedliśmy obiad. Później leniliśmy się aż <span style="font-size: 13px;">do </span><span style="font-size: 13px;">16:30 i oglądaliśmy bajki.</span></p>
<p>Następnie bawiliśmy się a, potem okazało się ,że Remi zjadł mój liść. No cóż trudno . O godzinie 20:00 zjedliśmy kolację, a później ja musiałem odrobić lekcję, a Nikola mi w tym pomogła. </p>
<p>Gdy skończyłem odrabiać lekcje Nikola i ja robiliśmy plastyczne rzeczy. Nikola ma ciekawą książkę o plastyce. Ja  <span style="font-size: 13px;">robiłem </span><span style="font-size: 13px;">maskotkę pingwina dla Remiego , żeby miał się czym bawić chociaż Remi ma już tak </span><span style="font-size: 13px;">dużo zabawek że już ich wcale nie potrzebuje ale, zrobiłem mu to na pamiątkę </span><span style="font-size: 13px;">żeby mnie pamiętał. </span></p><p><span style="font-size: 13px;">Gdy mieliśmy oglądać bajki Nikola zrobiła mi łóżko   z  </span><span style="font-size: 13px;">plastikowego pudełka, wewnątrz pudełka położyła  kocyk na kocyk poduszkę no i kołdrę . Nikola </span><span style="font-size: 13px;">położyła mnie obok swojego łóżka. Koło swojego łóżka spał w kojcu Remi.</span></p>
<p>Jak zaczęliśmy oglądać  to do późna. O
godzinie 00:30 poszliśmy spać. O 4:00 obudził mnie Remi i na mnie skakał dobrze ,że jest mały po 10 minutach zasnąłem. Wstaliśmy o godzinie 8:30. Szybko zjedliśmy śniadanie i pojechaliśmy do zamku ale, było mi tak zimno ,że Nikola
owinęła mnie w koc. Lecz gdy weszliśmy do środka było mi cieplej.  Zwiedzaliśmy cały zamek , aż już się zmęczyłem.</p><p>
Kiedy wracaliśmy zajechaliśmy do galerii a potem do Nikoli  domu by, zabrać Remiego
i pojechaliśmy na lotnisko na spacer po lesie .Remi znalazł patyka który mu się tak spodobał że, go zabrał do domu .Jednak zanim wróciliśmy do domu z bagażnika wyjęliśmy piłkę i trochę pograliśmy. Gdy byliśmy w domu była godzina 17: 35. </p><p><span style="font-size: 13px;">Jak </span><span style="font-size: 13px;">przyszedłem z Nikolą do domu od razu włączyliśmy telewizor i czekaliśmy na </span><span style="font-size: 13px;">film. Film skończył się o godzinie 22:00. Potem oglądaliśmy bajki do godziny </span><span style="font-size: 13px;">22:50. Później poszliśmy spać jednak zanim poszliśmy spać zjedliśmy kolację.</span></p>
<p>Następnego dnia w poniedziałek gdy miałem iść do szkoły o godzinie 6:00 wstaliśmy i byłem zmęczony ale, Nikola mi powiedziała że, ktoś do nas przyjdzie .
O godzinie 6:30 przyszedł do Nikoli jej kuzyn Wiktor. Nikola przedstawiła mnie Wiktorowi. Potem ja Nikola i Wiktor bawiliśmy się z Remim.</p>
<p>Później ja Nikola i Wiktor zjedliśmy śniadanie a, po śniadaniu bawiliśmy się dale jednak przyszedł czas iść do szkoły .Ja Nikola Wiktor ubraliśmy się i poszliśmy do szkoły. Gdy doszliśmy do szkoły Wiktorowi ciężko było mu otworzyć  szafkę więc Nikola mu pomogła .Później przyszła Wiktora Pani. Musiałem się pożegnać z Wiktorem .</p><p>Zaraz potem przyszła Asia, a za 15 minut przyszła nasza Pani. Gdy Nikola  oddała mnie Pani  pożegnałem się z Nikolą i okazało się że w poniedziałek weźmie mnie Karol.</p>
<p>Takiego weekendu jeszcze nie przeżyłem ciekawe co mnie innego czeka u innych osób w klasie mam nadzieję że, kiedyś jeszcze przyjdę do Nikoli i jej śmiesznego psa Remiego i kuzyna Wiktora.</p>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2015-04-16 21:46:17 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57189197</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author>bogda273</author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57381570</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/54889525/d225312ee76e6f82dc7022d01a9deacd601b8a75/1b0ff93f744006bc67ecf17fc7b133d1.JPG" />
         <pubDate>2015-04-19 18:23:08 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57381570</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author>bogda273</author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57381602</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/54889525/df316b24903c334cfdace208fb0ff55f6968e1ea/ec80396d36017107055ca6bf1b9a19bd.JPG" />
         <pubDate>2015-04-19 18:24:14 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57381602</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author>bogda273</author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57381640</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/54889525/c960715fbe723472630fa45b8793b12d030bc14b/3f02b130cadc339ec92020ddbc26d392.JPG" />
         <pubDate>2015-04-19 18:25:21 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/57381640</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Rudi u Ignasia</title>
         <author>bogda273</author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/62279508</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/54889525/86c0bce86af24f8504ecd9927ca1f60b6b722214/a2f807c1b13af9539446cd4a9cea8f67.JPG" />
         <pubDate>2015-06-02 21:34:21 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/62279508</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Pięknie dziękujemy za opiekę nad Rudim</title>
         <author>wieslawa_kopf</author>
         <link>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/63665717</link>
         <description><![CDATA[<p>Bardzo nam się podobają Wasze teksty. Są takie długie i ciekawie napisane. Bardzo się cieszymy, że Was poznaliśmy.</p><p>Pozdrawiamy serdecznie</p><p>Uczniowie klasy 3a w Bydgoszczy</p>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2015-06-24 06:57:40 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/wieslawa_kopf/z98t2mc4p0jn/wish/63665717</guid>
      </item>
   </channel>
</rss>
