<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0">
   <channel>
      <title>Narnia by Elżbieta Czapka</title>
      <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx</link>
      <description></description>
      <language>en-us</language>
      <pubDate>2023-01-19 07:16:39 UTC</pubDate>
      <lastBuildDate>2023-03-31 15:10:50 UTC</lastBuildDate>
      <webMaster>hello@padlet.com</webMaster>
      <image>
         <url></url>
      </image>
      <item>
         <title>Narnia- AnnaPająk</title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476264002</link>
         <description><![CDATA[<div>Po obiedzie na rozmowie u Państwa Bobrów, Edmund wymkną się i został na polu patrząc przez okno.<br>&nbsp;Obserwował oraz czekał aż wyjdą i zaczną iść do kamiennego stołu. Stał za domkiem.&nbsp;<br>Gdy wyszli, od razu zareagował i gdy się oddalili, wszedł do mieszkania.<br>Zrobił wielki bałagan, rozwalił prycze, które były tam zamiast łóżek oraz narobił szkód.<br>Nie rozwalił tylko jednej rzeczy kuchenki Pani Bobrowej, ponieważ była mu potrzebna do upieczenia PTASIEGO MLECZKA.<br>Ukradł przepis Białej Czarownicy, bo ona wcale go nie wyczarowuje tylko, teleportuje.<br>&nbsp;Wziął też potrzebne rzeczy, ponieważ miała je w swoich saniach.&nbsp;<br>Po przygotowaniu przekąski, zjadł je całe NA RAZ!<br>Lecz nie działały i nie smakowały tak dobrze, ponieważ brakowało MAGII!<br><br><br></div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-10 10:58:55 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476264002</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Narnia-Kacper</title>
         <author>elczapka</author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476629372</link>
         <description><![CDATA[<div>było czworo dzieci którzy mieli na imię Piotr, Zuzanna, Edmund i Łucja. Bawili się aż nagle dowiedzieli się że w ich kraju jest wojna wtedy musieli wyjechać na wieś. Gdy dojechali przywitał ich profesor oprowadził ich po całym domie . Kilka dni puzniej bawili się w chowanego Łucja schowała się w szafie&nbsp; gdy poszła głębiej szafy poczuła chłód i zobaczyła światło. Gdy przeszła przez szafę była całkowicie w innym świecie wszędzie było biało. Aż nagle podszedł do niej faun o nazwie Tumnus który zapytał czy jest córką Ewy i Adama na to Łucja że tak</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-10 16:09:34 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476629372</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Narnia-Izabela Z.</title>
         <author>elczapka</author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476641031</link>
         <description><![CDATA[<div>Dawno dawno temu było sobie czworo dzieci.<br>Mieszkały one w małym zacisznym miasteczku.<br>Miasteczko to było bardzo blisko Londynu.<br>Opowiem wam o tym, jak im się tam żyło.<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;&nbsp;<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Rozdział 1<br>-Słyszeliście?-zawołała Łucja.&nbsp;<br>-Ja nic nie słyszałem-powiedział&nbsp; Edmund.<br>-Ja też n...<br>Piotr nie zdążył dokończyć zdania, bo przerwał mu ogromny huk.<br>Dzieci wyjrzały za okno i zobaczyły...&nbsp;<br><br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Rozdział 2-Asia!<br>...ogromną dziurę!<br>W miejscu domu Asi (najlepszej przyjaciółki Łucji) była ogromna dziura!<br>Łucja rozpłakana chciała wbiec do ruin domu Asi, lecz zatrzymała ją Zuzanna.<br>-Musimy uciekać. Powiedziała.<br><br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Rozdział 3-Ucieczka<br>Zuzanna powiedziała żeby na nią poczekali na dworze.<br>-Idę po mapę. Oznajmiła.<br>-Weź&nbsp; też nasze oszczędności! Dodał Piotr.<br>-I ubrania. Powiedziała Łucja.<br><br></div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-10 16:18:42 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476641031</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Narnia-Maja Krzanowska</title>
         <author>elczapka</author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476643180</link>
         <description><![CDATA[<div>Dzieci rządziły w Narnii bardzo dobrze i sprawiedliwie. Pewnego dnia pan Tumnus [ który był już w średnim wieku i trochę przytył ] poinformował ich, że w okolicy znowu pojawił się Biały Jeleń [ten który spełnia życzenie, jak się go złapie ] . Rodzeństwo razem dworzanami wyruszyło na polowanie. Biały Jeleń wiódł ich przez lasy, pola i równiny. W końcu konie dworzan się zmęczyły i tylko dzieci goniły zwierzę. Nagle Zuzanna powiedziała:<br>- Patrzcie ! To drzewo z żelaza!<br>- Ależ tam na górze jest lampa!-dodał Edmund.<br>- Tu tak gęsto rosną drzewa, że gdyby zaświecono lampę to nie byłoby widać światła!-oznajmił Piotr.<br>Wtedy wszyscy poczuli się jakoś dziwnie.<br>- Mam takie przeczucie, że jeśli przejdziemy dalej, to spotkają nas przygody-powiedziała Łucja.<br>Przeszli 20 kroków i przypomnieli sobie, ta lampa nazywa się Latarnia. Przeszli 40 kroków i ... Wylecieli jeden po drugim z szafy.<br><br></div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-10 16:20:21 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476643180</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Narnia-Adrian Pająk</title>
         <author>elczapka</author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476644833</link>
         <description><![CDATA[<div>Miesiąc po przygodach w Narnii nasi bohaterowie postanowili wrócić do szafy, kiedy wrócili zdali sobie sprawę że inaczej wyglądają. Każdy z nich miał ubranie z dawnej przygody z Narnii, wtedy zdali sobie sprawę że dalej władają Narnią. Zdecydowali się odwiedzić Ker-Paravel, jednak zapomnieli jak do niego dotrzeć.Usłyszeli nagle trąbienie z trąb, postanowili się schować. Obok ich miejsca kryjówki zauważyli karetę z nieznajomym księciem w niej, byli dosyć przestraszeni, ale zdecydowali się porozmawiać z nim. Okazało się,&nbsp; że poszukiwał ich, opowiedział im om o tym jak długo ich poszukiwano. Poprosili go aby zaprowadził ich do Ker-Paravelu, zgodził się ich podwieźć. Kiedy dotarli do Ker-Paravelu,&nbsp; ogłoszono,&nbsp; że po 5 latach w końcu ich znaleziono.&nbsp;<br><br></div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-10 16:21:32 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476644833</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Narnia-Adrian Podleś</title>
         <author>elczapka</author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476646389</link>
         <description><![CDATA[<div>Po koronacji dzieci, Narnia się zmieniła na lepsze. Polowali na cząstki armii Białej Czarownicy,a także polowali na białe jelenie, które spełniają marzenia. Wprowadzili nowe zasady. Żyło się mieszkańcom lepiej niż dawnej. Kiedyś kiedy polowali na białego jelenia, w gęstej puszczy zauważyli coś wysokiego i metalowego a na samej gorze świeciło. W ich sercach czuli coś dziwnego i jednocześnie jakby znali te miejsce. Postanowili wejść głębiej lasu, gdy nagle poczuli coś miękkiego jak futra, a zamiast śniegu to pod ich nogami to było coś drewnianego i twardego. Dwadzieścia kroków dalej przypomnieli sobie, że to metalowe coś nazywa się latarnią. Po kolejnych dwudziestu krokach nagle wypadli jeden za sobą i znów byli dziećmi. I nagle pan profesor wszedł do pokoju. Rodzeństwo myślało, że pan profesor nie uwierzy im tej całej historii. Nagle profesor chciał dołączyć do nowej i cudownej przygody.<br><br></div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-10 16:22:43 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476646389</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Narnia-stahu90876</title>
         <author>elczapka</author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476654213</link>
         <description><![CDATA[<div>Było raz czworo dzieci Piotr, Zuzanna, Edmund, Łucja.<br>Musieli wyjechać na wieś przed bombardowaniem. &nbsp;<br>Jak byli na stacji na wsi, to gospodyni odebrała ich , zawiozła do domy profesora.<br>Pierwszego dnia dzieci zaczęły się nudzić.<br>Łucja zaproponowała zabawę chowanego. &nbsp;<br>Dziewczynka schowała się w starej szafie.<br>Kiedy była w szafie to ujrzała światło<br>lampy.&nbsp;<br>A koło lampy stała jakaś dziwna postać która od pasa w dół przypominała kozła.&nbsp;<br>Łucja przywitała się z tą postacią i dowiedziała się że to faun ,faun nazywał się Tumnnus. Pan Tumnus zaproponował żeby poszli do pieczary.Pieczara była przytulna . Po podwieczorku faun zaczął płakać i mówił&nbsp; że jest złym faunem.&nbsp;<br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br>&nbsp;<br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br>&nbsp;<br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br></div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-10 16:29:00 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476654213</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Narnia - Julia Ciosek</title>
         <author>elczapka</author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476655577</link>
         <description><![CDATA[<div>Raz była czwórka rodzeństwa. Dzieci pewnego dnia musiały uciekać przed bombowymi nalotami na Londyn, więc uciekły do domu pewnego profesora, który mieszkał w małej wiosce w dużym domu takim co zawsze gdy się na niego patrzy to się myśli się że nie ma końca. Profesor mieszkał z swą gosposią i jej 3 gosposiami ale one nie odgrywały w tej opowieści największej roli.&nbsp; Gdy dzieci już weszły, to Łucja się nieomal przestraszyła bo była najmłodsza z rodzeństwa , Edmunda&nbsp; uratowała chusteczka przed wybuchnięciem śmiechem zakrył nią usta. Gdy dzieci już powiedziały profesorowi dobranoc popędziły na górę&nbsp;</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-10 16:30:12 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476655577</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Narnia-Kubuś Kłósek</title>
         <author>elczapka</author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476656219</link>
         <description><![CDATA[<div>Gdy dzieci polowały na Białego Jelenia, zobaczyły karła biegnącego do lasu. Postanowiły go śledzić.&nbsp;<br>Karzeł szedł po lesie, aż w końcu zniknął.&nbsp;<br>Dzieci szukały go przez jakiś czas, ale w końcu im się to znudziło.<br>- Przyjdziemy tu jutro o tej samej porze zaczął mówić Piotr i<br>odjechał. Reszta dzieci pojechała za nim ( bo w końcu Piotr&nbsp;<br>był najstarszy z dzieci i powinni się jego słuchać). Po drodze<br>znaleźli Białego Jelenia schwytali go i powiedzieli życzenie.<br>Chcieli się dowiedzieć co się stało z tym karłem.&nbsp;<br><br><br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; CIĄG DALSZY NASTĄPI&nbsp; &nbsp;&nbsp;<br><br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Jakub Kłósek<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;&nbsp;</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-10 16:30:46 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476656219</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Narnia-Bartłomiej S.</title>
         <author>elczapka</author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476657162</link>
         <description><![CDATA[<div>Gdy dzieci wróciły do domu wolały nie mówić o przygodzie profesorowi. Następnego dnia było słonecznie i bawiły się w berka.&nbsp;<br>Wieczorem jak dzieci miały iść spać postanowiły zajrzeć do szafy. Dzieci miały nadzieję ,że spotkają Pana Tumnusa. Gdy dzieci ujrzały , że nie ma ani trochę śniegu - dzieci były bardzo tym zdziwione. Piotr wpadł na pomysł ,żeby pójść do państwa bobrów. Dzieci szły do domku bobrów przez długie godziny.&nbsp;<br>Gdy doszły zobaczyli ,że nikogo nie było.&nbsp;<br><br></div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-10 16:31:37 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476657162</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Narnia-Filip L.</title>
         <author>elczapka</author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476658300</link>
         <description><![CDATA[<div>Pewnego razu dzieci poszły do szafy, w której poznały różne zwierzęta, które umiały mówić.&nbsp; Powiedziały, że jest tu osoba, która uważa się za królową. Nastał wyczekiwany moment, przybył Aslan, który przybył pokonać czarownice, która była zła. &nbsp;</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-10 16:32:35 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2476658300</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2477238946</link>
         <description><![CDATA[<div>-I jedzenie! Dodał Edmund.<br>Wtedy Piotr powiedział<br>-Po co nam to wszystko?<br>Zuzanna spuściła głowę i powiedziała<br>-Pojedziemy na wieś. Nie możemy tu dłużej zostać.</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-11 10:49:27 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2477238946</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2477315804</link>
         <description><![CDATA[<div>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Rozdział 4-Przegotowywania<br>Piotr, Edmund i Łucja bez słowa ruszyli za Zuzanną do domu.<br>Czwórka dzieci wiedziała, że nie mogą tu dłużej zostać więc zaczęli się pakować.&nbsp;<br>Kiedy wszyscy byli już gotowi Zuzanna oznajmiła, że przed nimi bardzo długa droga.<br>Było to aż piętnaście kilometrów.<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Rozdział 5-Wyruszamy<br>Zaczęli iść.<br>Zuzanna, aby poprawić rodzeństwu humor powiedziała, że do stacji kolejowej mają tylko trzy kilometry, a dalej pojadą pociągiem.<br>Piotra chyba to nie przekonało, bo dalej szedł ze spuszczoną głową.<br>Zaś Edmund i Łucja zaczęli iść szybszym tempem.<br>Kiedy doszli do stacji kolejowej, czekała na nich przykra niespodzianka.<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Rozdział 6-Stacja kolejowa<br>Pociąg zmienił rozkład jazdy!<br>Jeździł od 8 rano do 14 po południu.<br>Była czternasta trzydzieści!<br>Edmund, który aby dodać sobie otuchy przez cały czas myślał tylko o przejażdżce pociągiem, zaczął krzyczeć:<br>-To wasza wina!<br>-Wasza! Wasza! Wasza!<br>Krzyczał.<br>-Dość!<br>Przerwała mu Zuzanna.<br>-Musimy IŚĆ dalej.<br><br></div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-11 14:05:40 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2477315804</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2477780296</link>
         <description><![CDATA[<div>Był słoneczny dzień. Dzieci wybrały się do tego miejsca gdzie zobaczyły ostatnio karła.<br>Schowali się za drzewem i czekali. Czekali,<br>czekali i czekali aż w końcu karzeł przyszedł.<br>Okazało się, że pomiędzy drzewami było niewidzialne przejście. </div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-12 12:05:50 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2477780296</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2477907349</link>
         <description><![CDATA[<div>Po koronacji Narnia zmieniła się na lepsze. Dzieci polowały na cząstki armii Białej Czarownicy,ale przede wszystkim chcieli znaleźć białego jelenia ,który spełniał marzenia. Wprowadzili nowe zasady ,dzięki którym mieszkańcom Narni żyło się o wiele lepiej niż wcześniej. Pewnego razu podczas polowania ,w gęstej puszczy ,zauważyli coś wysokiego ,metalowego i swiecącego u samej góry. Poczuli w sercach coś dziwnego,tak jakby to wszystko było im znajome.Postanowili więc wejść głębiej do lasu, lecz im głębiej w nim byli czuli jakby miękkie futra ,a zamiast śniegu twarde,drewniane podłoże. Dwadzieścia kroków dalej, przypomnieli sobie ,że to metalowe,świecące,,coś''-to latarnia.Po następnych dwudziestu krokach ,nagle wypadli z szafy do pokoju jeden po drugim .W tej chwili wszedł profesor .Dzieci opowiedziały mu całą historię,myśląc że w nią nie uwierzy ,ale on postanowił następnym razem ruszyć z nimi by przeżyć tak cudowną przygodę . </div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-12 16:05:16 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2477907349</guid>
      </item>
      <item>
         <title>książka</title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2478002882</link>
         <description><![CDATA[<div>W pewnym miasteczku mieszkała sobie dziewczynka o imieniu Lilka. Bardzo lubiła czytać, a szczególnie książki o detektywach. W okolicy wszyscy o niej mówili tylko same dobre rzeczy.<br><br>rozdział 1-list<br><br>&nbsp;Pewnego dnia przyszedł do niej list bez podpisu. Nie wiedziała od kogo, ale na pewno do niej. To było widać wyraźnie. Oto treść listu:<br><br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Droga Lilko!<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Mam dla Ciebie sprawę, ale nie mogę&nbsp;<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; o niej pisać. To tajna sprawa. Mam nadzieję,<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;że dotrzymasz tajemnicy. Przyjdź na siódmą<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; do parku. Oczywiście sama.<br><br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;PS. Wiem o Tobie mnóstwo rzeczy, więc nie&nbsp;<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;zdziw się gdy coś będę o Tobie wiedział.<br><br>Lilka postanowiła przyjść, ale z koleżanką Asią.<br><br><br>rozdział 2-przygoda<br><br>Jak Lilka z Asią przyszły do parku było za piętnaście siódma. Żadna nie wiedziała kto przyjdzie. Nagle usłyszały trzask łamanych gałęzi.&nbsp;<br>-Witajcie!- powiedział czyjś wesoły głos- Przybywam w pokoju!<br>- Dzień dobry...- odpowiedziała Lilka.<br>Z cienia wyłowił się... puchaty miś! Był duży, ale wyglądał bardzo słodko.<br><br><br><br>              Już niedługo ciąg dalszy! Nie przegapcie!<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-12 18:42:04 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2478002882</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Książka ,, Dwa miśki na wynos &quot;</title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2479818790</link>
         <description><![CDATA[<div>&nbsp;<br><br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Rozdział 1<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Smutny początek wielkiej przygody&nbsp;<br><br>Zając leżał&nbsp; na samym wierzchu pojemnika na śmieci i spoglądał nieruchomo szklanymi oczkami wprost&nbsp; w rozgwieżdżone niebo.<br>Było zimno i trochę mokro, ponieważ akurat spadł krótki wiosenny deszczyk.<br>Zająca jednak martwiło coś zupełni innego.<br>Futerko można przecież wysłuszyć, prawda? Pod warunkiem że znalazłby się ktoś, kto zechciałby wytrzeć i wysłuszyć oklapniętą przytulankę. Ale... no właśnie chodziło o to, że nikogo takiego nie było<br>na horyzoncie.<br>Zając pogrążony w największej rozpaczy zrozumiał, że nikt się już nie zjawi.<br>,,Leżę tu - myślał ciężko ranny, z rozprutym brzuszkiem i odgryzionym uchem.&nbsp;<br>Połowa gąbki, która mnie wypełniała, została rozwleczona przez zębatego potwora i w dodatku straciłem dom i ukochanego właściciela..."<br>Naprawdę, gdyby pluszaki potrafiły płakać,<br>Zając beczałby teraz na cały głos i byłoby go słychać aż po same gwiazdy.<br>Niestety, zabawki nie ruszają się, nie mówią,&nbsp; nie czują bólu więc także nie płaczą.,,A było tak fajnie "- wspominał rozgoryczony Zając. Prioruś jego właściciel,<br>który właśnie miał przejść z pierwszej klasy do drugiej, Zająca, lubił najbardziej.<br><br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;</div>]]></description>
         <enclosure url="https://www.tapeciarnia.pl/tapety/normalne/96916_swiateczny_krolik.jpg" />
         <pubDate>2023-02-13 15:56:38 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2479818790</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Narnia Julia Ciosek</title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2479830794</link>
         <description><![CDATA[<div>Lecz dzieci niemogły pujści spać ,gdyż miały tyle spraw do omuwienia, więc chłopcy pobiegli do pokoju dziewczynek, omawiali jak już wszystko omuwili to&nbsp; Łucja żekła<br>&nbsp;że lepiej żeby chłopcy już poszli spać bo jak profesor się dowie to za dobrze niebędzie wtrącił się Piotr- nikt tu nieprzyjdzie&nbsp; bo z samej kuchni się idzie aż 10 minut &nbsp; lecz Edmund miał inne zdanie powiedział że niejesteś moją matką i niebędziesz mi roskazywać&nbsp; na to Zuzanna-myśkę że ten staruszek pozwoli nam na co chcemy&nbsp; Ednund się wtrącił -przestańcie, gdy dzieci już poszły spać Łucja się przestraszyła bo lał jagby deszcz ale jak ujżało całe rodzeństwo to owszem był deszcz ale bardzo gęsty więc dzieci się przestraszyły i przyszły razem&nbsp; i jak już były razem to opowiedziały że jutro poszukają i kto wie może znajdą - borsuki - dodała łucja&nbsp;<br>- lisy -dodał Edmund&nbsp;<br>- króliki dodała Zuzanna.&nbsp;<br>Nastał ranek dzieci się chowały przed gosposią, w grę w chowanego,Łucja zauważyła szafę do kturej można by się schować weszła z myślą że głupio by było zatrzasnąć się w szafie, więc weszła i szła i nagle zauważyła las i coś zimneg na zemi jak ujżała to zauważyła śniek i lampę w środku lasu i ujżała postać z nogami osła z górą&nbsp; człowieka i niosła jakieś reklamuwki/paczki&nbsp; jagby wracała z zakupuw spytała Łucja - jak się nazywasz -fałn TŁumnus a ty -Łucja&nbsp; Tumnus - czy jesteś curką Adama i Ewy?&nbsp; Łucja - tak Łucja&nbsp; na to a gdzie mieszkasz - Tumnus - a mieszkam w małej przytulnej pieczaże Tumnus może właśnie tam się wybieżemy  się tak z miłą chęciom ale nie na długo bo będę musieć za niedługo wracać Tumnus - dobrze&nbsp; gdy już weszli Tumnus dał Łucji posiłek i usiedli Tumnus powiedział Łucji że przez białą czarownicę jest wieczna zima i nigdy niema świąt borzego narodzenia , Łucja to okropne ale  muszę już iści bo już długo tu bardzo jestem oh opuszczasz mnię bo jestem okrutny i miałem cię uśpić na rozkaz białej&nbsp; bo ona kazała jak tylko zjawi się tu ktoś kto ma rodzicuw Adama i Ewę to natychmiast uśpić i zanieści do mnie. ale gdy to zauważyłem że ty jesteś dziewczyną bezbrodną to dotarło to do mnie, że mnie nienawidzisz&nbsp; mnie pewnie więc ici i uważaj na białą czarownicę choć odprowadzę cię, patrzy biegnij do tej lampy i już dalej wiesz jak przejści. Gdy Łucja już dotarła do domu powiedziała - przepraszam że mnie tak długo niebyło jak przeszłam przez szafę to był tam inny świat  gdzie panuję cały czas zima i niema borzego narodzenia dzieci na to - cię ledwi niebyło 1minutę i ty kłamiesz żadnego światu tam niema Edmund - kłamca z ciebię &nbsp; Piotr - przestań wcale nie poprostu żartuje prawda Łucjo Łucja - nie&nbsp; </div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-13 16:03:44 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2479830794</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2482593071</link>
         <description><![CDATA[<div>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Rozdział 7-(nie)szczęśliwy piknik<br>Postanowili, że zatrzymają się na piknik przy stacji kolejowej.<br>-Ale tylko na pół godzinki!<br>Powiedziała Zuzanna.<br>-Dobrze...<br>Powiedzieli chórem Edmund, Piotr i Łucja.</div><div>Lecz kiedy minęło pół godzinki, dzieciom wcale nie chciało się wstawać.</div><div>-Ale jestem zmęczony...<br>Jęczał Edmund.<br>-Właśnie!<br>Ożywiła się Zuzanna.</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-14 20:57:01 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2482593071</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Książka ciąg dalszy</title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2485008566</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-16 14:00:18 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2485008566</guid>
      </item>
      <item>
         <title>książka ciąg dalszy</title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2485307280</link>
         <description><![CDATA[<div>rozdział 3-miś<br><br>Asia się przestraszyła i uciekła, a Lilka nie wiedziała co robić. Uciekać czy zostać? Postanowiła zostać. Ośmieliła się powiedzieć:<br>-Witaj... Co tu robisz...?<br>-Jeśli dostałaś list to wiesz, że mam dla ciebie sprawę.<br><br>rozdział 4-sprawa detektywistyczna<br><br>Misiek rozpoczął historię:<br>-Otóż przybywam z kosmosu i tam na mojej planecie jest problem. Ostatnio jest bardzo dużo włamań i kradzieży, a policja nie wie co robić. Proszę poleć ze mną na planetę i rozpocznij poszukiwania.<br>-No dobrze... Zgadzam się- odpowiedziała Lilka.<br><br><br><br>              Już niedługo ciąg dalszy! Nie przegapcie!<br><br></div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-02-16 17:18:26 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2485307280</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2499061218</link>
         <description><![CDATA[<div>-Idziemy<br>Oznajmiła twardo.<br>Ale....<br>Zajęczał Edmund, lecz Piotr rzucił mu wrogie spojrzenie i Edmund natychmiast zamilkł.<br>Zuzanno możesz pokazać mi mapę?<br>Zapytał Piotr.<br>Jasne! Właśnie miałam ją wyciągnąć.<br>Powiedziała szukając mapy w torebce.<br>Nie! zawołała nagle Nie! Nie! Nie! krzyczała.</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2023-03-01 06:30:13 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/elczapka/y1zin7z18rsidlmx/wish/2499061218</guid>
      </item>
   </channel>
</rss>
