<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0">
   <channel>
      <title>Wiersze - Katyń by Alina Ślimak</title>
      <link>https://padlet.com/alincia8/ug49fnpgp51x671t</link>
      <description>Poezja katyńska</description>
      <language>en-us</language>
      <pubDate>2021-03-13 19:49:45 UTC</pubDate>
      <lastBuildDate>2022-03-08 21:08:49 UTC</lastBuildDate>
      <webMaster>hello@padlet.com</webMaster>
      <image>
         <url></url>
      </image>
      <item>
         <title>  Stefan Gołębiewski       Pod niebem ciężkim jak ołów                                Salwy mgłę leśną rozdarły Stosy ciał strącone do dołów                                      Z na pół żywymi zmarli   Nikt straconych nie uczcił  Tylko do katyńskich dołów Deszcz z płaczem się rzucił Pod niebem ciężkim jak ołów                               </title>
         <author>alincia8</author>
         <link>https://padlet.com/alincia8/ug49fnpgp51x671t/wish/1305882207</link>
         <description><![CDATA[<div><br><br><br> </div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2021-03-13 19:53:14 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/alincia8/ug49fnpgp51x671t/wish/1305882207</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Jan Twardowski               &quot;Bez kaplicy&quot;                        jest taka Matka Boska   co nie ma kaplicy  na jednym miejscu pozostać nie umie   przeszła przed Katyń chodzi po rozpaczy  spotyka niewierzących  nie płacze                  rozumie                                               </title>
         <author>alincia8</author>
         <link>https://padlet.com/alincia8/ug49fnpgp51x671t/wish/1305887475</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2021-03-13 19:57:16 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/alincia8/ug49fnpgp51x671t/wish/1305887475</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Jan Górec–Rosiński           &quot;Katyń&quot;                                     W czyje sumienie    Wpisano                                te groby                           Czyje usta      Zakneblowano milczeniem Czyją pamięć               Zalano wapnem     mordercy w słońcu  niewinni                            nam zostało  tylko epitafium                                                            </title>
         <author>alincia8</author>
         <link>https://padlet.com/alincia8/ug49fnpgp51x671t/wish/1305890916</link>
         <description><![CDATA[<div><br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2021-03-13 19:59:58 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/alincia8/ug49fnpgp51x671t/wish/1305890916</guid>
      </item>
      <item>
         <title> Piero Onifiani                      &quot;Wstyd&quot;                                    Płacz                                      łzami całego świata      kiedy już wiesz o Katyniu łzami                                które nie znaczą twarzy   ale wstrząsają wnętrzem człowieka                      sceny okrutne                   straszne, niewyobrażalne.    Pochylam wzrok        wiedząc,                               że zrobili to przecież ludzie tacy jak ja.                                                 </title>
         <author>alincia8</author>
         <link>https://padlet.com/alincia8/ug49fnpgp51x671t/wish/1305897795</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2021-03-13 20:05:56 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/alincia8/ug49fnpgp51x671t/wish/1305897795</guid>
      </item>
   </channel>
</rss>
