<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0">
   <channel>
      <title>Co słychać w muzyce? by Sekcja akompaniatorów</title>
      <link>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5</link>
      <description></description>
      <language>en-us</language>
      <pubDate>2020-05-14 10:50:54 UTC</pubDate>
      <lastBuildDate>2023-03-11 06:32:52 UTC</lastBuildDate>
      <webMaster>hello@padlet.com</webMaster>
      <image>
         <url>https://padlet.net/icons/png/1f514.png</url>
      </image>
      <item>
         <title>Jazz</title>
         <author>padosb</author>
         <link>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/572370895</link>
         <description><![CDATA[<div>Drodzy uczniowie klas licealnych, chcę zbliżyć Wam świat muzyki - brzmień od Jazzu do Klasyki </div><div>	Jazz i muzykę klasyczną zwykło się traktować jako odrębne światy. Tymczasem owa odrębność, często wyolbrzymiana, nie jest aż tak znacząca, jak mogłoby się wydawać. W pierwszych dekadach XX wieku nastąpił szybki rozwój jazzu. Gwałtownie rosła też jego popularność, do czego przyczyniły się nowe wynalazki – płyta gramofonowa, a później radio. Jazz  rozwinął się na bazie zdobyczy muzyki Zachodniej, która przeniknęła do Nowego Świata wraz z osadnikami. Jazz od początku opierał się na skali dur-moll, homofonii, tematyzmie i regularnych formach; wykorzystywał technikę wariacyjną i ornamentykę. Jednak inaczej traktował rytm i akcenty, intonację, artykulację oraz – co chyba najważniejsze – ekspresję. Swingowanie, dirty sound, blue notes i improwizacja (mam tu na myśli jej dojrzałą postać, uwolnioną od tematu i bazy harmonicznej) to elementy wyróżniające jazz spośród innych gatunków i nie mające odpowiedników w muzyce poważnej. Klasyków i jazzmanów różnił także stosunek do notacji. Ci pierwsi precyzyjnie definiowali graficznie każdy element utworu, pozostawiając wykonawcy stosunkowo wąski margines interpretacji. U drugich sytuacja była odwrotna: notacja schodziła na drugi plan. Miała raczej charakter szkicowy i stanowiła jedynie punkt wyjścia do kreowania utworu na żywo. To główny powód, dla którego dorobek kompozytora klasycznego mierzy się liczbą opusów, a jazzmana – ilością nagranych płyt. Najbardziej naturalne połączenie obu gatunków nastąpiło w utworach George’a Gershwina, kompozytora  muzyki popularnej z ambicjami klasyka.Ten wszechstronny artysta napisał m.in. operę, poemat symfoniczny, uwerturę i koncert fortepianowy. W swych dziełach traktował jazz jak rodzimy folklor, a w „Rhapsody in Blue” – swej najsłynniejszej, bardzo efektownej kompozycji na orkiestrę z wirtuozowską partią fortepianu – połączył jazzowy żywioł ze stylistyką „Rapsodii węgierskich” Liszta. Zainteresowanie jazzem wśród kompozytorów klasycznych zanikło stosunkowo szybko. Jazzowy „wątek” utrzymywał się jedynie w kręgach twórców amerykańskich, m.in. Coplanda i Bernsteina. Na ponowne odkrycie jazz musiał czekać do końca lat 50. XX wieku. Ponieważ swiat jazzu jest bardzo  bogaty pragnę kontynuować ten temat wkrótce, c.d.n.</div><div>Akompaniator M.P.</div><div><br></div><div><br></div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2020-05-14 11:26:50 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/572370895</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Mazurek i Mazurka</title>
         <author>padosb</author>
         <link>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/572402484</link>
         <description><![CDATA[<div><br></div><div>Moi drodzy,</div><div>chciałbym dziś zwrócić Waszą uwagę na pewne zagadnienie, które zaintrygowało mnie od razu, jak tylko zacząłem pracować w naszej szkole – czyli mniej więcej już we wrześniu 2004 r.</div><div>Wiecie oczywiście, że zawodowa droga każdego akompaniatora to droga muzyka, która różni się dość znacznie od drogi tancerza. Muzykiem-instrumentalistą wolno kogoś nazwać dopiero po jego dyplomie z instrumentu w szkole średniej, który poprzedza szereg egzaminów teoretycznych, jak np. formy muzyczne, harmonia czy historia muzyki. Siłą rzeczy, delikwent taki spotkać się musi z różnymi kwestiami dotyczącymi teorii muzyki, w tym z terminologią, a przykładami różnych utworów reprezentujących określony styl muzyczny powinien sypać jak z rękawa.</div><div>Nie inaczej rzecz ma się z tańcami.</div><div>Jednym z takich tańców, z którymi pianista i inni muzycy spotykają się od najmłodszych lat jest Mazurek.</div><div>Cóż to takiego?</div><div>Ano, jest to stylizowana forma muzyczna oparta na jednym z trzech tańców narodowych: Kujawiaku, Mazurze i Oberku. Trochę o tym można przeczytać tutaj:</div><div>https://pl.wikipedia.org/wiki/Mazurek_(taniec_stylizowany)</div><div>W wielu mazurkach kompozytorzy przechodzą także płynnie od jednego do drugiego tańca, dzieląc kompozycję na kilka faz granych w różnych tempach.</div><div>Kontakt z tymże tańcem zaczyna się u pianisty od przeróżnych miniatur, jak choćby mazurki obecne w albumach dla dzieci i młodzieży Szeligowskiego, Paderewskiego czy Czajkowskiego, z czasem przechodzi się do trudniejszych: Skriabina, Borodina czy Glinki, po drodze spotykając mazurki Debussy’ego, Ravela, żeby ostatecznie skończyć na ich dwóch twórcach niedoścignionych w mistrzostwie, czyli Fryderyku Chopinie i Karolu Szymanowskim.</div><div>Każdy z pianistów grał w swoim życiu co najmniej kilka mazurków. I zawsze robił to z przekonaniem, że utworem, który wykonuje jest „mazurek”. TEN MAZUREK.</div><div>Przekonanie takie trwa nieprzerwanie przez całe życie większości pianistów, którzy siadając do fortepianu grają sobie żywego lub powolnego mazurka, chyba że… No właśnie – dopiero gdy pianiście takowemu przypadnie podjąć pracę w szkole baletowej, przeżywa on szok, gdy natrafia na… niespotykaną nigdy wcześniej MAZURKĘ(!)</div><div>Ja również nie byłem tu wyjątkiem i, tak jak innym pianistom, oczy wychodziły mi ze zdziwienia na wierzch już od wspomnianej jesieni 2004 r. Do tamtych chwil sądziłem bowiem, że Mazurka (w Polsce) to, co najwyżej, mieszkanka Mazur – okolic Ełku, Ostródy czy Giżycka. Dość szybko postanowiłem zorientować się zatem głębiej w etymologii tego słowa używanego jako określenie tańca i dociec jakaż to forma muzyczna, jakie pląsy i podskoki kryją się pod tą wdzięczną, feminatywną nazwą.</div><div>Dość szybko okazało się, że powodem zmiany płci naszego tańca jest nic innego jak naleciałość z języka francuskiego, będącego od zawsze językiem baletu, z którego tancerze i nauczyciele czerpią mnóstwo określeń w tym – nie ukrywajmy – makaronizmów.</div><div>To francuzi przynieśli nam MAZURKĘ (i reszta Europy trochę też), gdyż tak we francuskim, jak w większości języków słowo to jest rodzaju żeńskiego. Na domiar złego – większość mazurków takiego na przykład Chopina została wydana w Paryżu, albo w Londynie, a monsieur Fryderyk (a może Frédéric?), co gorsza, więcej razy rozmawiał o swoich kompozycjach po francusku niż po polsku. Anglicy i Niemcy również nam tu nie pomagają, pisząc za Francuzami jak za panią matką. Na Rosjan też nie ma co liczyć, gdyż większość rzeczy w kulturze i sztuce również przejęli oni od Francuzów.</div><div>Sam „mazurek” jest jednak pochodzenia zdecydowanie polskiego i translacje jego nazwy na obce języki nie powinny być dla nas zobowiązujące. Przecież, gdyby małpować Francuzów bez zastanowienia, trzeba by mówić także, że jedziemy ŁADNĄ SAMOCHODĄ, albo że kupiliśmy do jadalni ŁADNĄ STOŁĘ – w ich języku rzeczowniki la voiture i la table są rodzaju żeńskiego. Nikt wszak tak nie mówi, prawda? Nasza la mazurka nie powinna więc stanowić problemu.</div><div>Ale, jak widać, stanowi.</div><div>  – No to może pan nie ma racji? – powie ktoś (zresztą już tak powiedział).</div><div>  – Może ten link do hasła w polskiej Wikipedii – zauważy inny – traktuje o innej formie muzycznej?</div><div>Hmmm… no, jeśli wszelkie książki, z których się uczyłem i egzaminy, które zdałem z pozytywnym wynikiem nie są dla Was argumentem – muszę się bronić inaczej. Rzetelni Anglicy, mimo że mawiają, iż „All Mazurkas of Chopin are completely beautiful” w swej Wikipedii przychodzą mi w sukurs. Spójrzcie tu:</div><div>https://en.wikipedia.org/wiki/Mazurka</div><div>albo zerknijcie na opis tego fragmentu Jeziora Łabędziego, który znacie jako „Mazur z Jeziora”:</div><div>https://www.youtube.com/watch?v=c7s0Kva4SEw</div><div>A jeszcze lepiej posłuchajcie tego wykonania Mazura z „Halki” w wersji koncertowej, zwracając uwagę na polski tytuł i jego tłumaczenie na angielski. Wystarczy sam początek:</div><div>https://www.youtube.com/watch?v=kUMnvSnKnpo</div><div>Tak, tak: oni – Anglicy, Francuzi i reszta – tego nie rozróżniają.</div><div>Ale my – owszem. Chopin pisząc listy (po polsku) donosił przyjaciołom, że pracuje nad mazurkiem, albo że już go napisał. Szymanowski – tym bardziej. Możecie mi wierzyć.</div><div>A jak już zwątpicie we wszystko, to przypomnijcie sobie jak się nazywa nasz Polski Hymn Narodowy. To powinno wystarczyć.</div><div>Pozdrawiam, Marek Ciepierski</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2020-05-14 11:45:18 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/572402484</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Spotkanie z Fryderykiem Chopinem</title>
         <author>padosb</author>
         <link>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/572414197</link>
         <description><![CDATA[<div><br></div><div>Moi drodzy!</div><div>Mam dla Was bardzo ciekawą propozycję - film o Fryderyku Chopinie.</div><div>Film  powstał niedawno, w okresie kwarantanny, jako nowy cykl przygotowany przez Dział Edukacji Muzycznej Akademii Muzycznej w Katowicach. Jego I część to opowieść o młodym Fryderyku, wzbogacona o specjalne nagrania Tymoteusza Biesa - wybitnego polskiego, pianistę, który w niedalekiej przyszłości będzie brał udział w Międzynarodowym Konkursie Chopinowskim. Genialną narrację w filmie prowadzi Pani Alicja Kotyl.</div><div>Polecam gorąco!!!<br>opr. mgr Klaudia Krause – teoretyk muzyki i akompaniator baletu</div><div> </div>]]></description>
         <enclosure url="https://www.facebook.com/2016katowice/videos/3082345295129442" />
         <pubDate>2020-05-14 11:52:01 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/572414197</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Quiz</title>
         <author>padosb</author>
         <link>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/572417286</link>
         <description><![CDATA[<div>Po obejrzeniu filmu zapraszam do sprawdzenia swojej wiedzy w przygotowanym przeze mnie quizie muzycznym:<br>Aby zagrać, nie musisz się rejestrować (śmiało zamknij okienko: „Do zapisania postępów wymagane jest bezpłatne konto”).</div><div> <br>https://quizizz.com/join?gc=472922&amp;fbclid=IwAR1CvFv7fwvCTvIqvTGmmhcSZNpEQHAGO6DGXq3WGmfAKMUHCBXhYnSywgI</div><div> </div><div> opr. mgr Klaudia Krause – teoretyk muzyki i akompaniator baletu</div><div> </div><div> </div>]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/573518875/d119b0a5e18504a29966e33489a06d40/media.jpeg" />
         <pubDate>2020-05-14 11:53:51 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/572417286</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Mikhail Baryshnikov</title>
         <author>padosb</author>
         <link>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/572444956</link>
         <description><![CDATA[<div>Ten wątek zainteresuje zapewne naszych szkolnych młodych tancerzy. Sylwetka artysty – tancerza o międzynarodowej sławie.</div><div>Michaił Barysznikow - rosyjski tancerz, reżyser, choreograf oraz aktor filmowy i teatralny. Uczęszczał do słynnej Leningradzkiej Szkoły Choreograficznej profesor Agryppiny Waganowej (teraz Petersburska Szkoła Choreograficzna im. A.J. Waganowej). </div><div>Obecnie Barysznikow mieszka w Stanach Zjednoczonych, dokąd uciekł w latach 70. Chociaż przychylność radzieckich władz gwarantowała mu rozwój kariery, solista słynnego Baletu Kirowa wybrał wolność. Po jednym z przedstawień granych w Kanadzie, wymknął się tylnymi drzwiami i przepadł. Miesiąc później tańczył już w Nowym Jorku. Wtedy zaczęła się jego fascynacja nowoczesnymi formami tańca. Po blisko 20 latach doskonalenia klasycznego stylu, odważył się na radykalną zmianę. Przeniósł się do New York City Ballet George’a Balanchine’a i rozwinął kontakty z „modernistami”, a na początku lat 90. założył własny zespół White Oak Dance Project. Współpracowały z mim legendy nowoczesnego tańca – Martha Graham, José Limón, Merce Cunningham, Hanya Holm, Paul Taylor, Twyla Tharp czy Jerome Robbins. Od ośmiu lat tancerz prowadzi w Nowym Jorku Baryshnikov Arts Center, promując sztukę eksperymentalną.</div><div>Barysznikow, stawiany w jednym rzędzie z Wacławem Niżyńskim i Rudolfem Nuriejewem, jest dziś najbardziej uznanym na świecie tancerzem pochodzenia rosyjskiego. A także gwiazdą mediów – za rolę w „Punkcie zwrotnym” Herberta Rossa dostał nominację do Oscara i Złotego Globu. Zagrał też w innych filmach, np. w „Białych nocach” częściowo inspirowanych jego biografią i kilku spektaklach.<br>Kamila Klimek - Flakus</div><div><br></div>]]></description>
         <enclosure url="https://youtu.be/l5AP33ygcKY" />
         <pubDate>2020-05-14 12:09:10 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/572444956</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Mikhail Baryshnikov</title>
         <author>padosb</author>
         <link>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/572447999</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://youtu.be/RX9k6A9wDTM" />
         <pubDate>2020-05-14 12:10:49 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/572447999</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Jazz - kontynuacja</title>
         <author>padosb</author>
         <link>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/603400663</link>
         <description><![CDATA[<div>Drodzy uczniowie klas licealnych chcę zbliżyć Wam świat muzyki - brzmień od Jazzu do Klasyk - kontynuacja tematu.</div><div>Kolejnym ważnym twórcą muzyki lekkiej, który nawiązał do form klasycznych, był Scott Joplin. W fortepianowych i orkiestrowych kompozycjach łączył, nierzadko dość naiwnie, styl ragtime’owy z formą sonatową, operą i baletem. Mimo że trudno go uznać za twórcę jazzowego – jego utwory były bowiem w całości zapisane, a więc pozbawione improwizacji – zawarte w nich elementy (synkopy, formuły harmoniczne, rola basu) stały się ważnym składnikiem jazzu i wywarły istotny wpływ na jego dalszy rozwój. </div><div>Pierwsi jazzmani traktowali klasykę niemal nabożnie. Wrażenie robiły na nich monumentalizm form, potencjał kolorystyczny orkiestry, złożoność harmonii, a nawet zapis nutowy. Kiedy odkryli, że jazz jest w stanie przyswajać niektóre z tych elementów, szybko zaczęli się pozbywać kompleksów. Jednym z takich artystów był trębacz i kompozytor Bix Beiderbecke, postać intrygująca a zarazem tragiczna. W latach 20., kiedy zasady jazzu wydawały się już ukształtowane, z zapałem studiował partytury Debussy’ego, Ravela, Strawińskiego i Holsta, próbując przenieść podpatrzone tam rozwiązania do własnych kompozycji („In a Mist”, „In the Dark”, „Flashes”, „Candlelight”).https://www.youtube.com/watch?v=4IJMquToCGY </div><div>Wiele zapożyczeń i nawiązań do klasyki pojawiło się w epoce swingu, m.in. w muzyce Paula Whitemana, Artiego Shawa, Benny’ego Goodmana, Duke’a Ellingtona i innych „królów” złotej ery jazzu.  https://www.youtube.com/watch?v=cb2w2m1JmCY . </div><div>Prawdziwe zbliżenie jazzu i muzyki koncertowej dokonało się pod koniec lat 50.Doszło wtedy do syntezy XX-wiecznych stylów i technik kompozytorskich z free jazzem. Trzeci Nurt, zapoczątkowany przez klasycznie wykształconego kompozytora, teoretyka i aranżera Gunthera Schullera, rozwijał się w Stanach i Europie. W Polsce muzykę trzecionurtową komponowali Andrzej Trzaskowski, Mateusz Święcicki i Adam Sławiński. Idee Trzeciego Nurtu wygasły dość szybko. Porzucili je zarówno kompozytorzy klasyczni, jak i jazzmani. Od kilku dekad obserwujemy co najmniej trzy postawy jazzmanów wobec tradycji klasycznej. Pierwsza – nazwijmy ją odtwórczą – jest najmniej skomplikowana i polega na wykonywaniu oryginalnych dzieł baroku i klasycyzmu. Takie próby podejmowali m.in. Benny Goodman, Keith Jarrett (utwory Bacha, Händla, Mozarta), Wynton Marsalis (np. Bach, Purcell, Torelli, Hummel, Haydn, Mozart) i Chick Corea. Jednak ich interpretacje, zgodne z tekstem nutowym, czasem rozszerzane o autorskie kadencje, nie wniosły niczego nowego ani do sztuki wykonawczej, ani do jazzu. Był to raczej sprawdzian umiejętności; chęć zmierzenia się z klasycznym materiałem i dotarcie do szerokiej, w tym także nie jazzowej publiczności. </div><div>Jednym ze skutków mariażu klasyki z jazzem był jego szybki rozwój, a w konsekwencji – swoisty awans. Pojawiła się nawet teza, że muzyce jazzowej wystarczyło niecałe sto lat na dokonanie tego, co klasycznej zabrało kilka wieków.</div><div>Obecnie jazz jest uważany za gatunek szlachetny i sytuuje się na samym szczycie stylów nieklasycznych. Chętnie słuchają go również melomani. Posługuje się wyrafinowanym językiem, a wykonujący go muzycy nie ustępują umiejętnościami kolegom, grającym muzykę poważną. To sprawia, że na jazz otworzyły się sale koncertowe i filharmonie, np. katowicki NOSPR, gdzie regularnie odbywają się koncerty. <br>M.P</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2020-05-31 15:47:06 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/603400663</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Quiz</title>
         <author>padosb</author>
         <link>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/603453795</link>
         <description><![CDATA[<div> </div><div>https://quizizz.com/join?gc=8567057&amp;fbclid=IwAR2O34Ki9mTbiqvozaIK2G6hrdT8YEBKeMWwhKYIxFHRwVkx6Lk4qoqGJZ8</div><div> </div>]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/573518875/3b3e2e9401da83716ccd1f1905db50f4/media.jpeg" />
         <pubDate>2020-05-31 16:46:36 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/603453795</guid>
      </item>
      <item>
         <title>SPOTKANIE Z FRYDERYKIEM CHOPINEM - cz. II</title>
         <author>padosb</author>
         <link>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/603455416</link>
         <description><![CDATA[<div>Zapraszam do obejrzenia II części filmu o Fryderyku Chopinie. Historię o paryskim, ostatnim etapie twórczości tego wybitnego kompozytora ubarwi muzyka Chopina w wykonaniu wybitnego polskiego pianisty Tymoteusza Biesa.</div><div>Po obejrzeniu filmu zapraszam do sprawdzenia swojej wiedzy w przygotowanym przeze mnie quizie muzycznym.</div><div> opr. Klaudia Krause – teoretyk muzyki i akompaniator baletu</div><div> </div>]]></description>
         <enclosure url="https://www.facebook.com/2016katowice/videos/694214574672219" />
         <pubDate>2020-05-31 16:48:40 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/603455416</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Portrety Kompozytorów Polskich</title>
         <author>padosb</author>
         <link>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/1100970901</link>
         <description><![CDATA[<div>W kolejnym odcinku cyklu „Portrety Kompozytorów Polskich” przedstawiono sylwetkę Witolda Lutosławskiego, wybitnego klasyka XX wieku.</div><div>Polecam, Klaudia Krause</div>]]></description>
         <enclosure url="https://pl-pl.facebook.com/2016katowice/videos/vb.179603073902/224173635857343/?type=2&amp;theater" />
         <pubDate>2021-01-19 12:50:17 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/padosb/ju5pt3auvgbuzht5/wish/1100970901</guid>
      </item>
   </channel>
</rss>
