<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0">
   <channel>
      <title>Moje wyróżniający się płótno by </title>
      <link>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o</link>
      <description>Wykonane z dociekliwością</description>
      <language>en-us</language>
      <pubDate>2019-03-09 05:39:59 UTC</pubDate>
      <lastBuildDate>2026-01-14 20:58:04 UTC</lastBuildDate>
      <webMaster>hello@padlet.com</webMaster>
      <image>
         <url>https://padlet-assets.s3.amazonaws.com/icons/Terminator.png</url>
      </image>
      <item>
         <title>Fryderyk  Chopin</title>
         <author>julia_woj</author>
         <link>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339527381</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/362045448/d0e0956f1abd574633a3838626c90e2a/chopin.jpg" />
         <pubDate>2019-03-09 05:44:58 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339527381</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Data urodzin</title>
         <author>julia_woj</author>
         <link>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339527560</link>
         <description><![CDATA[<div>Najwybitniejszy polski kompozytor i pianista, urodzony <strong>1 marca 1810</strong> (według oświadczeń samego artysty i jego rodziny) lub 22 lutego (według metryki chrztu, sporządzonej kilka tygodni po urodzeniu) we wsi Żelazowa Wola koło Sochaczewa, na Mazowszu. Był synem Justyny z Krzyżanowskich i Mikołaja, spolonizowanego Francuza z Lotaryngii, wychowywał się w środowisku warszawskiej inteligencji i atmosferze muzykowania domowego.</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2019-03-09 05:48:31 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339527560</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Dzieciństwo</title>
         <author>julia_woj</author>
         <link>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339527830</link>
         <description><![CDATA[<div>Najprawdopodobniej pierwszy kontakt z fortepianem miał Chopin we wczesnym dzieciństwie, gdy słuchał gry matki. Muzyczny talent Fryderyka objawił się niezwykle wcześnie, porównywano go z dziecięcym geniuszem Mozarta. Mając 7 lat był już autorem dwóch polonezów. O cudownym dziecku pisały warszawskie gazety, "mały Chopinek" był ozdobą i atrakcją przyjęć w arystokratycznych salonach stolicy. Wcześnie też zaczął występować publicznie na koncertach dobroczynnych. Pierwszych profesjonalnych lekcji gry na fortepianie udzielał mu Wojciech Żywny. Lekcje te trwały od 1816 do 1822 roku, do momentu, w którym Żywny nie był już w stanie niczego więcej nauczyć bieglejszego od siebie ucznia. Dalej nad rozwojem talentu Fryderyka czuwał być może Wilhem Wacław Würfel, pierwszorzędny pianista i profesor konserwatorium, który miał udzielać mu cennych choć nieregularnych porad w zakresie gry na fortepianie i organach.  </div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2019-03-09 05:54:27 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339527830</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Nauka</title>
         <author>julia_woj</author>
         <link>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339528156</link>
         <description><![CDATA[<div>W latach 1823-26 Fryderyk pobierał naukę w Liceum Warszawskim, gdzie jego ojciec był profesorem. Letnie wakacje spędzał w wiejskich majątkach kolegów szkolnych w różnych rejonach kraju, m. in. dwukrotnie w Szafarni na Kujawach, gdzie zdradził szczególne zainteresowanie folklorem. Słuchał, notował teksty piosenek ludowych, uczestniczył w obrzędach (weselach, dożynkach), tańczył i grał na basetli z muzykantami wiejskimi, z czego zdawał szczegółowe relacje w listach. <br>Jesienią 1826 roku został studentem wydziału "teorii muzyki, jenerałbasu i kompozycji" warszawskiej Szkoły Głównej Muzyki (stanowiącej część Konserwatorium, a równocześnie związanej z Uniwersytetem Warszawskim), kierowanej przez Józefa Elsnera. W lipcu 1829 roku Chopin ukończył Szkołę Główną Muzyki. Elser ocenił wychowanka najwyżej: „Szopen Friderik — szczególna zdolność, geniusz muzyczny”.</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2019-03-09 06:02:56 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339528156</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Wyjazd</title>
         <author>julia_woj</author>
         <link>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339528453</link>
         <description><![CDATA[<div>Po miesiącach wahań i opóźnień ostatecznie podjął Chopin decyzję: <strong>2 listopada 1830</strong> roku opuści Warszawę i uda się w drugą podróż do Wiednia. Do Wiednia dotarł Chopin po trzech tygodniach. Kolejny tydzień spędził wiodąc dobrze już sobie znane życie w salonach arystokracji i teatrach, asymilując się w nowym miejscu i intensywnie poznając aktualnie grywany repertuar. Wtedy dotarła doń wiadomość o wybuchu w Polsce powstania listopadowego. Stało się. Chciał wracać i bić się, jak wszyscy niemal koledzy. Siłą przymuszony przez najwierniejszego przyjaciela, Tytusa Wojciechowskiego, pozostał jednak w Wiedniu. Ale zmienił się nie do poznania. Jeszcze kilka tygodni wcześniej dusza towarzystwa, teraz niemal błąkał się nie mogąc znaleźć sobie miejsca.<br><strong>W lipcu 1831</strong> roku ruszył w drogę przez Niemcy do stolicy Francji. W Stuttgarcie zastały go wieści o upadku powstania, co – po załamaniu nerwowym, którego ślad pozostawił w osobistym notatniku (tzw. „dzienniku stuttgarckim”) – ostatecznie skłoniło go do udania się w „ten inny świat”. W Paryżu z trudem i zmiennym szczęściem starał się zaistnieć. Z trudem próbował zorganizować publiczny koncert. Pozostawał niemal bez środków do życia, jak się zwierzył przyjacielowi, z „dukatem w kieszeni”. Wobec piętrzących się trudności organizacyjnych zaczął popadać w zniechęcenie. Musiała się do tego przyczynić – przyjęta pozornie obojętnie – wiadomość o ślubie Konstncji z ziemianinem Grabowskim. Zachowała się nawet wzmianka, iż myślał już poważnie o opuszczeniu Paryża, kiedy nastąpił gwałtowny zwrot fortuny. Po niespełna pół roku starań udało się wreszcie zorganizować samodzielny koncert. Pod koniec lutego 1832 roku w sali Pleyela zaprezentował się elicie ówczesnego świata muzycznego, z Ferencem Lisztem i Francois-Josephem<a href="http://pl.chopin.nifc.pl/redirect/1,4531"> </a>Fetisem na czele. Relacjonowano: „Wszystkich tutejszych fortepianistów zabił na śmierć, cały Paryż ogłupiał”. Natychmiast pojawiły się liczne zamówienia z kręgów arystokratycznych na lekcje fortepianu. <strong>Chopin zdecydował, że pozostanie w Paryżu.</strong></div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2019-03-09 06:09:24 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339528453</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Wyjazd ciąg dalszy</title>
         <author>julia_woj</author>
         <link>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339528889</link>
         <description><![CDATA[<div>Po publicznym sukcesie błyskawicznie wszedł w krąg najwybitniejszych artystów epoki. Zaprzyjaźnił się z Lisztem, Berliozem, Hillerem, Heinem, Mickiewiczem. Stał się częstym bywalcem najważniejszych salonów stolicy. Nawiązał kontakty z polską Wielką Emigracją, zaprzyjaźnił się z Księciem Adamem Czartoryskim i Delfiną Potocką. W czasie największego paryskiego sukcesu, próbował Chopin ustabilizować swoje życie osobiste. W roku 1835 zacieśnił kontakty z rodziną Wodzińskich ze Służewa. Rok później oświadczył się Marii Wodzińskiej i został przyjęty, lecz w nieco zagadkowy sposób: w tajemnicy i pod warunkiem dbania o zdrowie. Do dziś nie do końca jasne są okoliczności ostatecznego fiaska planów matrymonialnych, o szczerym zaangażowaniu kompozytora świadczy jednak zapisek na pakiecie korespondencji z Wodzińskimi: „moja bieda”. Niedługo później, bo jeszcze w roku 1836 poznał Aurore Dudevent, o sześć lat starszą rozwiedzioną francuską pisarkę występującą pod pseudonimem George Sand, lecz spotkanie to pozostawiło raczej niechęć niż zapowiedź późniejszej zażyłości. Po niespełna roku stało się jasne, że małżeństwo z Marią Wodzińską nie dojdzie do skutku, natomiast rosnące zainteresowanie kompozytorem wykazywała właśnie <strong>George Sand</strong>. Chopin do roku 1837 w Paryżu nie komponował wiele, gdyż życie zmusiło go do skupienia się na innej działalności. Jednak szczególny tryb pracy polegający na niekończącym się cyzelowaniu szczegółów, spowodował, iż spod jego pióra wychodziły utwory wyjątkowej wartości, na dodatek zmiany w stylistyce twórczości były nieodwracalne i wytworzyły olbrzymi potencjał, który jakby czekał na dogodny moment do ukazania pełni swej siły. Taki „moment” nadarzył się w wyniku zacieśnienia związku z George Sand, co doprowadziło do wspólnej podróży na Majorkę w zimie 1838 roku. To stamtąd podzielił się Chopin z przyjacielem znamienną refleksją: „A moje życie, żyję trochę więcej... Jestem blisko tego, co najpiękniejsze. Lepszy jestem”. Najprawdopodobniej temu stanowi ducha, długo poszukiwanemu azylowi, atmosferze ciepła stworzonej przez George, zawdzięczamy erupcję twórczego geniuszu. To wtedy powstały bowiem jedne z najwybitniejszych kompozycji Chopina, mimo że ten dręczony był on ciężką chorobą (<strong>zdiagnozowano objawy gruźlicy</strong>), spowodowaną wyjątkowo niekorzystnym wilgotnym klimatem panującym na wyspie o tej porze roku.</div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2019-03-09 06:18:25 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339528889</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Lata 40-te i śmierć</title>
         <author>julia_woj</author>
         <link>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339529264</link>
         <description><![CDATA[<div>Wiosną 1839, po powrocie z Majorki i rekonwalescencji w Marsylii, jeszcze w stanie wielkiego osłabienia, Chopin zamieszkał w posiadłości George Sand w Nohant, w środkowej Francji. Odtąd do roku 1846 (z wyjątkiem 1840) właśnie tu spędzał długie wakacje, tylko na zimę wracając do Paryża. Był to najszczęśliwszy okres w jego życiu od czasu opuszczenia rodzinnego domu, a w twórczości - najbardziej płodny. W Nohant powstała większość najwybitniejszych i najgłębszych dzieł Chopina. W Paryżu traktowano kompozytora i pisarkę jak małżeństwo, choć nim nie byli. Mieli wspólnych przyjaciół w kręgach artystycznych (m. in. malarz Delacroix, śpiewaczka Viardot), także wśród polskiej emigracji (m. in. Mickiewicz, Grzymała). Przez lata żywili do siebie miłość i przyjaźń, jednak wroga wobec Chopina postawa dorastającego syna George Sand, wywierającego na nią silny wpływ, powodowała coraz poważniejsze konflikty. Definitywne zerwanie nastąpiło w lipcu 1847 roku.  <br>Ciężkie przeżycia osobiste, a także utrata Nohant (tak ważnego dla jego życia i twórczości) mocno odbiły się na stanie psychicznym i fizycznym Chopina. Niemal przestał komponować: do końca życia napisze już tylko parę miniatur. W kwietniu 1848 roku Fryderyk pod wpływem namów swej uczennicy, Szkotki Jane Stirling wyjechał do Anglii i Szkocji. Miss Stirling wraz z siostrą organizowały mu tam koncerty oraz odwiedziny w coraz to innych miejscowościach i zamkach szkockiej arystokracji. Wyjątkowo intensywny tryb życia, nadmierne eksploatowanie sił przez ustawiczne wędrówki i liczne występy, a przy tym niekorzystny dla płuc klimat - pogorszyły znacznie jego stan zdrowia. 16 listopada 1848 roku, pomimo słabości i gorączki, dał swój ostatni w życiu koncert, grając na rzecz polskich emigrantów w sali Guildhall w Londynie. Kilka dni później powrócił do Paryża.  <br>Szybko postępująca choroba uniemożliwiła mu udzielanie lekcji. W lecie przyjechała z Warszawy najstarsza siostra Chopina - Ludwika Jędrzejewiczowa, aby zaopiekować się chorym bratem. <strong> 17 października 1849 roku Fryderyk Chopin zmarł na gruźlicę płuc</strong> w swoim ostatnim paryskim mieszkaniu przy placu Vendôme. Został pochowany na cmentarzu Pére-Lachaise w Paryżu. Zgodnie z ostatnią wolą Chopina, wyjęte po śmierci jego serce siostra przywiozła do Warszawy, gdzie zostało w urnie wmurowane w filar kościoła Św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. </div>]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2019-03-09 06:28:23 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339529264</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author>julia_woj</author>
         <link>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339529436</link>
         <description><![CDATA[ 17 października 1849 roku]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2019-03-09 06:32:38 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339529436</guid>
      </item>
      <item>
         <title></title>
         <author>julia_woj</author>
         <link>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339529819</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://padlet-uploads.storage.googleapis.com/362045448/c9e7f2c04e1eec184f73b3bf7b75512c/Eug_ne_Ferdinand_Victor_Delacroix_043.jpg" />
         <pubDate>2019-03-09 06:43:57 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/julia_woj/g05ugj1vtt3o/wish/339529819</guid>
      </item>
   </channel>
</rss>
