<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0">
   <channel>
      <title>Wieloryb by Marek Bartoń</title>
      <link>https://padlet.com/marekbarton2lo/6nyhh5qgbg6g3lpp</link>
      <description></description>
      <language>en-us</language>
      <pubDate>2021-02-14 12:11:01 UTC</pubDate>
      <lastBuildDate>2026-01-28 07:18:24 UTC</lastBuildDate>
      <webMaster>hello@padlet.com</webMaster>
      <image>
         <url></url>
      </image>
      <item>
         <title>Piosenka o wielorybie</title>
         <author>marekbarton2lo</author>
         <link>https://padlet.com/marekbarton2lo/6nyhh5qgbg6g3lpp/wish/1200962715</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://www.youtube.com/watch?v=mnov4EJIiqE&amp;pbjreload=101" />
         <pubDate>2021-02-14 12:15:41 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/marekbarton2lo/6nyhh5qgbg6g3lpp/wish/1200962715</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Wieloryb i złota rybka</title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/marekbarton2lo/6nyhh5qgbg6g3lpp/wish/1200967860</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://www.kolorowankionline.net/wieloryb-i-zlota-rybka" />
         <pubDate>2021-02-14 12:19:08 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/marekbarton2lo/6nyhh5qgbg6g3lpp/wish/1200967860</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Wieloryb w oceanie</title>
         <author></author>
         <link>https://padlet.com/marekbarton2lo/6nyhh5qgbg6g3lpp/wish/1200974123</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="https://www.kolorowankionline.net/wieloryba-w-oceanie" />
         <pubDate>2021-02-14 12:23:16 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/marekbarton2lo/6nyhh5qgbg6g3lpp/wish/1200974123</guid>
      </item>
      <item>
         <title>Pan Maluśkiewicz i wieloryb - Julian Tuwim                                                      Był sobie pan Maluśkiewicz Najmniejszy na świecie chyba.Wszystko już poznał i widział Z wyjątkiem wieloryba.Pan Maluśkiewicz był - tyci,Tyciuśki jak ziarnko kawy,A oprócz tego podróżnik,A oprócz tego ciekawy.↓Więc nie można się dziwić,Że ujrzeć chciał wieloryba,Bo wieloryb jest przeogromny,Największy na świecie chyba.Pan Maluśkiewicz wesoły,Że mu się podróż uśmiecha,Zrobił sobie z początku Łódkę z łupinki orzecha.A żeby miękko mu było,Dno łódki watą posłał,Potem z jednej zapałki Wystrugał cztery wiosła.↓Zabrał worek z jedzeniem,Namiot i wina beczkę,Rower i różne narzędzia -Wszystko na tę łódeczkę.Gramofon, radio, armatę,Strzelbę, nabojów skrzynkę,Futro, ubrania, bieliznę -Wszystko na tę łupinkę.Bo wszystko było malusie,Tyciuchne, tyciu tynieczkie  ,Bo przecież sam Maluśkiewicz Był tyciuteńkim człowieczkiem.↓Wziął łódeczkę pod pachę,Wsiadł w samolot motyli I powiedział: - Do Gdyni! -Po godzinie - już byli.Zameldował się w porcie U pana kapitana:- Czy jest miejsce na morzu?- Wystarczy, proszę pana! -Więc się pan Maluśkiewicz Zaraz puścił na fale.Płynie sobie i płynie Coraz dalej i dalej.↓Morze ciche, spokojnie gładziutkie jak szyba,Ale jakoś nie widać,Nie widać wieloryba.Wiosłuje jednym wiosłem,Dwoma, trzema, czterema…Już dwa tygodnie płynie,A wieloryba nie ma.Woła: - Cip-cip, wielorybku!Gdzie ty jesteś, rybeńko?Pokaż mi się choć tylko Tyciutko, tyciuteńko… -↓Już dwa miesiące płynie,A wieloryba nie ma,Aż się zmęczył biedaczekI coraz częściej drzemał.O, z jaką by się rozkosząNa lądzie wreszcie wyspał!Aż któregoś dnia patrzy,A przed nim jakaś wyspa.Wziął łódeczkę pod pachę,Wszedł na wyspę bezludną -„Odpocznę - myśli - i wrócę!Jak go nie ma, to trudno”.↓Pojeździł sobie po wyspieRowerem na wszystkie strony,Trzy dni był w tej podróżyI wrócił bardzo zmęczony.Nastawił sobie gramofon,Popił, potańczył, pośpiewał,Zabił komara z armatyI chce spać, bo już ziewał.Trzeba namiot ustawić,Zabiera się do dzieła,Wbija gwoździe do ziemi -Nagle… wyspa… kichnęła!!!↓Kichnęła i tak ryknęła:- A to znów sprawka czyja?Jaki to śmiałek gwoździeW nos wieloryba wbija?!- Wieloryb?! - (Pan MaluśkiewiczTak się na cały głos drze).- Nie wieloryb, głuptasie,Lecz jego lewe nozdrze.Pod wodą jestem, rozumiesz?Ciesz się, żeś cało uszedł!- A wyspa? - Jaka znów wyspa?To mego nosa koniuszek! -↓Zatrząsł się pan Maluśkiewicz!- Kto mnie tu znowu łechce?- Nie łechcę, tylko się trzęsęI już cię widzieć nie chcę! -Wziął łupinkę pod pachę,Zaraz do morza się rzucił,Szybko popłynął do GdyniI do Warszawy powrócił.Teraz, gdy kto go zapyta,Czy widział już wieloryba,Nosa do góry zadzieraI odpowiada: - No, chyba… </title>
         <author>marekbarton2lo</author>
         <link>https://padlet.com/marekbarton2lo/6nyhh5qgbg6g3lpp/wish/1200978762</link>
         <description><![CDATA[]]></description>
         <enclosure url="" />
         <pubDate>2021-02-14 12:26:19 UTC</pubDate>
         <guid>https://padlet.com/marekbarton2lo/6nyhh5qgbg6g3lpp/wish/1200978762</guid>
      </item>
   </channel>
</rss>
